Publikujemy list do redakcji Chojnice TV, który dziś (21.06) otrzymaliśmy od członkini doraźnej Komisji d/s zmiany Statutu Miasta Chojnice Marzenny Osowickiej z Głosu Chojniczan, w którym komentuje postanowienia tej komisji. Jest w nim także wypowiedź radnego Kamila Kaczmarka z PiS, który także wziął udział w tym posiedzeniu. Nie jest on członkiem komisji statutowej.
"Na wczorajszym posiedzeniu doraźnej Komisji do spraw zmiany Statutu Miasta Chojnice dowiedziałam się mimochodem (przewodniczący Sebastian Matthes dopiero przyparty do muru wyznał), że w zamyśle komisji jest likwidacja Rady Samorządów Osiedlowych. Z projektu statutu uchylono § 16 ust. 2, który brzmi: "Przy Przewodniczącym Rady Miejskiej w Chojnicach funkcjonuje, jako ciało opiniodawczo-doradcze, Rada Samorządów Osiedlowych, w skład której wchodzą Przewodniczący Samorządów Osiedlowych. Przewodniczący Rady może powołać radnego, który pełnił będzie funkcję koordynatora tej Rady." W miejsce wykreślonego ustępu nic nie zaproponowano.
Krótko mówiąc: dotychczas Rada Samorządów Osiedlowych podlegała Przewodniczącemu Rady Miejskiej i radnym, a teraz w zamyśle jest twór, który będzie podlegał bezpośrednio burmistrzowi. Czy dokładanie zapracowanemu burmistrzowi kolejnych obowiązków jest humanitarne?
Dziwi mnie też nadzwyczajne tempo prac komisji, gdyż już na najbliższej – poniedziałkowej (24.06) sesji uchwała ma zostać przegłosowana, pomimo, że przewodniczący osiedli nie zostali poinformowani, a mieszkańcy osiedli także nie mają o niczym pojęcia. Czyli postanawia się coś za naszymi plecami, tworzy szybką, pośpieszną procedurę, żeby jeszcze przed wakacjami zdążyć coś przegłosować i zatwierdzić. Czy w takiej sprawie nie powinny zostać przeprowadzone konsultacje społeczne? Czy chojniczanom nie należy się taka partycypacja w procesie stanowienia miejscowego prawa?
Obawiam się także, że wola "uporządkowania” procedur (stworzenie innej formy komunikacji przewodniczących zarządów osiedli bezpośrednio z organem wykonawczym miasta) zmierzać będzie do marginalizacji przewodniczących i zarządów Samorządów Osiedlowych.
Kolejnym bulwersującym faktem okazał się ekstraordynaryjny tryb zwołania posiedzenia komisji – członkowie otrzymali informację dopiero w przeddzień będąc zmuszonymi do karkołomnego przekładania zaplanowanych obowiązków. Ponadto protokół z poprzedniego posiedzenia jeszcze nie został zamieszczony w BIP-ie uniemożliwiając osobom zainteresowanym zapoznanie się z przebiegiem dyskusji. I skąd ten pośpiech przewodniczącego komisji, by zakończyć działalność komisji doraźnej?
Nadmienię jeszcze, że zaplanowanie przez Przewodniczącego Rady 31 punktów porządku obrad na sesję absolutoryjną (plus punkt dotyczący projektu zmian w statucie), nadmierne skomasowanie ważnych zagadnień (podczas gdy inne samorządy zdążyły już zaplanować i racjonalnie odbyć dwie lub trzy sesje) jest wyrazem braku szacunku dla radnych, ich możliwości koncentracji i percepcji podczas wielogodzinnego posiedzenia, jak również lekceważącym potraktowaniem merytorycznej zawartości materiału sesyjnego, którego nie sposób rzetelnie przedyskutować pod presją czasu.
Wypowiedź Kamila Kaczmarka - radnego opozycyjnego z PiS: W ekspresowym tempie, bez szerszej argumentacji radni Platformy Obywatelskiej i komitetu Arseniusza Finstera przyjęli poprawkę do Statutu Miasta likwidującą Radę Samorządów Osiedlowych. Ci sami radni odrzucili natomiast poprawki dotyczące rejestrowania obrazu i dźwięku z prac komisji, przesyłania materiałów omawianych na komisji 3 dni przed jej terminem, czy zapraszania na posiedzenia komisji autorów skarg, petycji i wniosków, których sprawy będą rozpatrywane przez radnych. Jest to dla mnie bulwersujące, zupełnie nie rozumiem, dlaczego większość w Radzie Miejskiej i Urząd zamykają się na głos mieszkańców. Rada samorządów osiedlowych, na której przewodniczący osiedli zgłaszali swoje problemy pod rozwagę Rady, jest i mam nadzieję pozostanie ważnym miejscem, w którym wyrażana jest troska o nasze dobro wspólne."
Aktualizacja. Publikujemy komentarz Sebastiana Matthesa do oświadczenia Marzenny Osowickiej.
"Pani Marzenna Osowicka stwierdziła w swoim oświadczeniu, iż "na wczorajszym posiedzeniu doraźnej Komisji do spraw zmiany Statutu Miasta Chojnice dowiedziałam się mimochodem (przewodniczący Sebastian Matthes dopiero przyparty do muru wyznał), że w zamyśle komisji jest likwidacja Rady Samorządów Osiedlowych". Spieszę wyjaśnić, że Pani Marzenna Osowicka uczestniczyła w pierwszym posiedzeniu komisji doraźnej w dniu 11 czerwca br., podczas którego docelowa zmiana sposobu funkcjonowania ciała opiniodawczo-doradczego funkcjonującego pod nazwą Rada Samorządów Osiedlowych była omawiana. Wykreślenie § 16 ust. 2 ze Statutu Miasta stanowiło część wniosku komisji, a Pani Marzenna Osowicka brała udział w głosowaniu nad wspomnianym wnioskiem. Jest dla mnie zatem niezrozumiałe stwierdzenie, że o fakcie Pani Radna "dowiedziała się mimochodem", choć tydzień wcześniej brała udział w dyskusji i głosowaniu nad przedmiotową sprawą.
Sebastian Matthes, Przewodniczący Komisji ds. zmiany Statutu Miasta Chojnice."