W sobotę 16 maja miała miejsce kolejna edycja ogólnopolskiej akcji „Noc w Muzeum”. Odwiedziliśmy tego dnia chojnicki dworzec kolejowy, Chojnickie Centrum Kultury oraz Muzeum Historyczno-Regionalne.
Wędrówkę rozpoczęliśmy od dworca kolejowego, gdzie Chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Kolejnictwa „zaanektowało” na czas Nocy peron nr 3. Stanęła tam gwiazda tej ekspozycji, czyli spalinowa lokomotywa SU45-228, będąca w trakcie przywracania jej do życia. Kto miał cierpliwość i czas po odstaniu w kolejce (były także i do pozostałych eksponatów przy tym peronie), mógł poznać szczegóły tych prac i plan przywrócenia jej do ruchu. Pozostałe eksponaty, to czeska lokomotywa spalinowo - elektryczna dzierżawiona przez PKP Intercity, polska lokomotywa elektryczna EP 07 oraz wagon osobowy typu COMBO. Natomiast w gmachu dworca była okazja zapoznać się nie tylko ze stałą ekspozycją o historii chojnickiego węzła kolejowego, ale i z działaniem dwóch makiet kolejowych z miniaturowymi pociągami.
Kolejny etap, to Chojnickie Centrum Kultury. Tam na części parkingu od strony ul. Swarożyca stowarzyszenie Chojnickie Kaszlaki zorganizowało tzw. spot motoryzacyjny pn. "Czym jeżdżono w PRL-u". Oczywiście najwięcej było „Maluchów”, czyli Fiatów 126p, ale można było podziwiać i Skodę Octawia wyprodukowaną onegdaj w Czechosłowacji. Zdążyliśmy jeszcze na końcówkę wernisażu kilku wydarzeń artystycznych w sali wystawowej, które zademonstrowali członkowie Chojnickiego Stowarzyszenia Centrum Kultury Podziemia. Była to wystawa malarstwa i ceramiki "Obecność" oraz instalacja pt. "Little Boy". Taką nazwę nadano bombie atomowej zrzuconej w sierpniu 1945 na Hiroszimę. Obiekt przedstawiał formę bomby oplecionej systemem przewodów pneumatycznych i siłowników, które stopniowo wprawiają ją w ruch, prowadząc do symbolicznego „wybuchu”. Natomiast w sali teatralnej ChCK była możliwość zagrania w dwie gry w stylu retro stworzone przez Piotra Rutkowskiego.
Zajrzeliśmy także do Muzeum Historyczno-Regionalnego. Tam była okazja zostać zakutym w dyby przez szefa Bractwa Rycerskiego Herbu Tur Bogdana Kuffla (grzecznie odmówiliśmy), znaleźć „skarby” w piaskownicy przygotowanej przez Stowarzyszenie Historyczne „Pałumika”, porozmawiać z dyrektorem Muzeum Marcinem Synakiem o egzemplarzach broni od XVI w. do XX w. Natomiast w Baszcie Kurza Stopa skorzystaliśmy z możliwości oprowadzania po swojej wystawie przez Kazimierza Lemańczyka. Dzięki temu poznaliśmy ciekawostki z jego bogatej twórczości związanej m.in. z Telewizyjnym Turniejem Miast Chojnice – Dzierżoniów z 1986 czy z początków miesięcznika „Gazeta Chojnicka”. Całość wywiadu z Kazimierzem Lemańczykiem w nagraniu video w artykule.