Przed tygodniem niebo nad Parkiem Narodowym Bory Tucholskie (i otuliną) było w dość specyficzny sposób „przecinane”. Wzbudziło to spore zdziwienie i zainteresowanie. To były przeloty samolotu wyposażonego w bardzo specjalistyczną aparaturę pozyskiwał dane teledetekcyjne.
A w jakim celu? - na potrzeby opracowania planu ochrony Parku. Idziemy z duchem czasu, więc wykorzystujemy nowoczesne techniki pozyskiwania danych, oparte na teledetekcji i szeroko rozumianych systemach informacji przestrzennej. Wykonawcą planu ochrony jest firma MGGP Aero z Tarnowa, specjalizująca się w teledetekcji i fotogrametrii – czyli nowoczesnych metodach pozyskiwania informacji o środowisku.
I właśnie taki specjalistyczny nalot miał miejsce 30 lipca w ciągu dnia i w nocy z 30/31 lipca. Jego celem było pozyskanie danych, które pozwolą na ocenę stanu torfowisk (ich kondycji, ewentualnego przesuszenia). Drugi aspekt – to ocena zanieczyszczenia świtałem. Dyskusje na temat problemu powszechnego oświetlania wszystkiego i wpływu tego na środowisko przyrodnicze, ale i człowieka, trwają od wielu lat. Światło – jego nadmiar - ujęto już w kategorii zanieczyszczenia. Dlatego i ten aspekt zostanie poddany analizie przy planie ochrony.
Zeszłotygodniowy nalot był ostatnim nalotem w ramach prac nad planem ochrony. Teraz wykonawca planu musi przetworzyć te terabajty danych i przenieść na mapy, które posłużą do planowania ochrony w Parku.
Działanie odbyło się w ramach prac nad projektem planu ochrony dla Parku Narodowego „Bory Tucholskie”. Projekt ten jest dofinansowany ze środków Unii Europejskiej, pod nazwą: „Opracowanie materiałów cząstkowych oraz projektu planu ochrony Parku Narodowego „Bory Tucholskie”. Projekt realizowany jest w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021 – 2027, Działanie FENX.01.05. Ochrona przyrody i rozwój zielonej infrastruktury, Typ FENX.01.05.2 Opracowanie dokumentów planistycznych dla obszarów chronionych.
PB BT