Dodane: 2026-09-09
Jak już informowaliśmy, nie zmaterializowały się plany Powiatu, Miasta i Gminy Chojnice ws. adaptacji b.siedziby PKO przy ul. Kościerskiej na WTZ, ani próby jej sprzedaży. W br. zdecydowano, że te trzy samorządy wspólnie zagospodarują ten obiekt na swoje potrzeby. Okazuje się, że do dziś (9.09) skonkretyzowały swe plany jedynie władze powiatu i gminy. Starosta Marek Szczepański przekazał na konferencji prasowej, że jeszcze do piątku 11.09. czeka na decyzję władz miasta.
Zapytała o to podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Starostwie Powiatowym redaktor Maria Eichler z miesięcznika Chojniczanin. Tak odpowiedział starosta chojnicki Marek Szczepański.
„Czekamy na informację od miasta Chojnice, czy i w jakim zakresie wchodzi do tego zadania. Jesteśmy przygotowani. Mamy zawarte porozumienie z wójtem gminy Chojnice w zakresie finansowania dokumentacji projektowej, bo gmina Chojnice już się dookreśliła. Chce, by tam była siedziba GOK Chojnice. My też wiemy, że chcemy tam ulokować część Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Chodzi o część orzeczniczą. Ale nie wiemy jeszcze, jakie ma pomysły na b.PKO pan burmistrz Arseniusz Finster. Do końca tego tygodnia czekamy. Nie ukrywam, że gdyby pan burmistrz nie chciał wejść do tego budynku, to my z chęcią byśmy go razem z panem wójtem po połowie wykupili. On ma potrzeby, i my też mamy potrzeby, bo i poradnie, i PCPR, w jednym miejscu cisną się mocno, tam brakuje pomieszczeń. Więc gdyby była taka szansa, to ja bardzo chętnie bym od pana burmistrza część jego wykupił, bo jedną trzecią kasy na wykup od PKO miasto wyłożyło. Wójt mówi, że on też by z chęcią drugą połowę udziału miasta wykupił, więc może wyszłoby na to, że obiekt byłby po połowie gminny i powiatowy. Jeżeli chodzi o archiwum, to ja nie widzę problemu, by archiwum było prowadzone przez jednostkę, która będzie obsługiwać i powiat, i gminę, i miasto. Nie ma problemu, żeby tu się porozumieć. Także czekamy do końca tygodnia, jaka będzie odpowiedź. Bo zegar bije i chcemy na ten obiekt projekt zrobić i potem wyremontować. Realizacja dokumentacji projektowej na pewno minimum dziewięć miesięcy, żeby zrobić projekt dostosowany do potrzeb, bo musimy wiedzieć, co my chcemy, jakie funkcje tam będą.”