Kaucja migruje z wsi do miast. Gminy wiejskie chcą ochrony przed karami za recykling

Dodane: 2026-09-15

Związek Gmin Wiejskich RP zaapelował o wprowadzenie przejściowej korekty terytorialnej w systemie kaucyjnym dla najmniejszych gmin, a także o ich ochronę przed karami za niewykonanie wymaganych poziomów recyklingu odpadów. Zdaniem samorządowców system powinien rozliczać rzeczywistą efektywność, a nie miejsce ustawienia automatu.  

Zdaniem przedstawicieli gmin wiejskich wprowadzenie systemu kaucyjnego stworzyło drugi, równoległy kanał zbierania części odpadów komunalnych. W przygotowanej analizie samorządowcy wskazali na dotkliwy dla gmin wiejskich problem przemieszczania strumienia opakowań kaucyjnych pomiędzy gminą zamieszkania mieszkańca a gminą, w której znajduje się dogodny punkt zwrotu. 

„Jeżeli w mieście znajduje się kilka lub kilkanaście dogodnie położonych punktów zwrotu, podczas gdy na obszarze gminy wiejskiej funkcjonuje jeden punkt lub niewielka ich liczba, racjonalne zachowanie mieszkańca prowadzi do zwrotu opakowania poza gminą zamieszkania. Nie jest to zjawisko patologiczne. Jest to naturalny skutek przestrzennej organizacji systemu handlowego i kaucyjnego” – podkreślono w analizie.

Zdaniem samorządowców sytuacja grozi niesprawiedliwym karaniem mniejszych jednostek za nieosiągnięcie wymaganych poziomów recyklingu. Związek podkreśla jednak, że nie postuluje wyłączenia opakowań kaucyjnych z systemu rozliczania poziomów recyklingu. Samorządowcy wskazują, że skoro masa opakowań zebranych w systemie kaucyjnym może wpływać na poziom recyklingu gminy, „to należy zapewnić, aby efekt ten był przypisywany w sposób odpowiadający rzeczywistemu terytorialnemu pochodzeniu strumienia odpadów”. „Nie można bowiem jednocześnie pozwolić mieszkańcowi swobodnie wybrać miejsce zwrotu opakowania, a potem przypisać efekt zbiórki gminie, na terenie której znajduje się punkt zwrotu, a następnie traktować wyniku tego przypisania jako pełnego i obiektywnego miernika efektywności gminy zamieszkania mieszkańca” – zaznacza ZGWRP. 

W ocenie gmin wiejskich tak skonstruowany mechanizm nie mierzy wyłącznie efektywności gminnego systemu gospodarowania odpadami, ale też dostępność infrastruktury kaucyjnej, lokalizację punktów handlowych i przepływy mieszkańców. Zdaniem Związku, aby zapewnić sprawiedliwy podział odpowiedzialności należy do systemu rozliczania poziomu recyklingu wprowadzić mechanizm Współczynnika Korekty Terytorialnej (WKT). W okresie przejściowym dla gmin wiejskich miałby obowiązywać wskaźnik WKT = 1,5, uwzględniający m.in. rozproszenie zabudowy, niską gęstość zaludnienia oraz dojazdy mieszkańców do miast. Masa korekcyjna wyliczana byłaby z uwzględnieniem udziału ludności gminy w ludności kraju oraz całkowitej masy opakowań kaucyjnych zebranych w Polsce.

Docelowo współczynnik ten miałby opierać się na wzorze uwzględniającym mierzalne parametry: wskaźnik rozproszenia ludności (R), dostępności punktów (D), infrastruktury (I) oraz przepływów mieszkańców poza gminę (F). ZGWRP zaproponował też przeprowadzenie pilotażu mechanizmu korekty w latach 2026 i 2027 we współpracy z MKiŚ na próbie reprezentatywnych gmin wiejskich, miejsko-wiejskich i miejskich. Zdaniem gmin wiejskich należy też wprowadzić okres przejściowy i ochronę przed karami jeśli niewykonanie poziomu recyklingu wynika z odpływu strumienia kaucyjnego. W ocenie ZGWRP ewentualna kara powinna być naliczana wyłącznie od niedoboru pozostałego po korekcie.

Związek podkreśla, że celem systemu kaucyjnego powinno być zwiększenie rzeczywistego poziomu recyklingu w Polsce. Nie powinien on natomiast prowadzić do sytuacji, w której gmina z większą koncentracją infrastruktury uzyskuje statystyczną korzyść, a gmina z rozproszoną ludnością ponosi koszt ograniczenia dostępnego dla niej strumienia odpadów. „System powinien rozliczać rzeczywistą efektywność, a nie miejsce ustawienia automatu” – wskazano w stanowisku.

Serwis Samorządowy PAP. Fot. PAP/Tytus Żmijewski.

Tagi: