Dodane: 2016-11-25
Żądanie działaczy Projektu Chojnicka Samorządność, by burmistrz Chojnic Arseniusz Finster odwołał Mariusza Palucha z funkcji prezesa Centrum Park, nie zostało spełnione, o czym włodarz miasta poinformował na dzisiejszej (25.11) konferencji prasowej, więc tegoż dnia od godziny 16.00 pod wejściem do Parku Wodnego odbyła się zapowiadana pikieta.
Kilkunastoosobowa grupa działaczy i sympatyków PChS-u, uzbrojona w megafon, baner i tablice antyprezesowe ("Ropa w wodzie, dzieci w szkodzie", "Nieodpowiedzialny prezes, pływasz, ryzykujesz"), spotkała się z o wiele liczniejszą grupą sympatyków prezesa Centrum Park. Mieli tablice i transparenty o treści "Nie mieszajcie basenu do polityki", "15000 chojniczan miesięcznie odwiedza basen", "Stop kłamstwom", "Jesteśmy dla ludzi", "Basen służy ludziom", "PCHS, odwalcie się od prezesa", "PCHS precz z Chojnic!", "Sawicki, wracaj do Irlandii". W trakcie pikiety Marzenna Osowicka zatelefonowała na policję z prośbą o interwencję, ale stróżów prawa do końca pikiety nie było widać. Ta została rozwiązana przez jej tzw. kierownika - Radosława Sawickiego po niecałych 40 minutach, kiedy zrezygnował z prób przekrzyczenia swych przeciwników.