Dodane: 2016-11-27
W piątek 25 listopada w Bramie Człuchowskiej nastąpiło otwarcie wystawy „Skarby ukryte w ziemi. Łużycki skarb z Charzyków w świetle kolekcji brązów na Pomorzu”.
Pokazano na niej znalezisko z brązu odkryte przez Michała Marciniaka na polu pod Charzykowami w listopadzie 2014 roku. Niestety, z powodów formalno - prawnych Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie zgodził się na przyznanie znalazcy nagrody finansowej, o którą wnioskował Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku. Otrzymał jedynie dyplomy, list gratulacyjny oraz wydawnictwo pt. "Dzieje Powiatu" od Starostwa Powiatowego, Muzeum w Chojnicach oraz od WKZ w Gdańsku. Na wystawie zaprezentowano także depozyty zawierające analogiczne lub podobne do charzykowskich przedmioty brązowe, które pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie, Muzeum w Koszalinie, Muzeum Okręgowego w Pile (pracownicy tej placówki byli w Bramie Człuchowskiej) oraz Muzeum Okręgowego w Toruniu. Relacja jest pełnym zapisem uroczystości otwarcia wystawy. O wystawie na stronie www Muzeum.
0.00 - otwarcie promocji wystawy przez dyrektor Muzeum Barbarę Zagórską, powitanie gości.
2.30 - kustosz Hanna Rząska, szefowa Działu Archeologicznego, o epoce, z której pochodzi znalezisko (V okres epoki brązu - 900 do 700 p.n.e) i podobnych odkryciach; od 11.30 o Skarbie z Charzyków. Zawiera 32 elementy: "męskie", jak grot oszczepu, narzędzia - siekierki, dłutko; "żeńskie" - zapinki płytowe; "końskie" - ozdoby, okucia, elementy uprzęży. Nigdy wcześniej w okolicach Chojnic nie znaleziono podobnych wyrobów z brązu.
20.40 - Barbara Zagórska o okolicznościach odnalezienia skarbu i dostarczenia go przez znalazcę do Muzeum; o braku nagrody dla znalazcy
24.05 - Edyta Przytarska z WKZ Gdańsk: Pan Michał dopełnił obowiązki wynikające z ustawy, czyli jak odkrył skarb, to zgłosił to niezwłocznie do WKZ, a jednocześnie dostarczył skarb do muzeum, żeby większa szkoda, niż to samo wyjęcie z ziemi, nie stało się. Dokonaliśmy badań archeologicznych w miejscu odkrycia. Następnie wystąpiliśmy do Ministra o przyznanie nagrody. Dosyć długo analizował ten wniosek. Były dwie opinie rzeczoznawców na ten temat. Jednak tej nagrody nie przyznał powołującsię na to, że nie do końca było to zgodne z zasadami przyznawania nagród, ponieważ nie było tam przypadkowości.
25.10 - Michał Marciniak: Zasugerowali mi, że jakobym wiedział o tym, że tam schowałem. Przecież to było znalezisko przypadkowe.
26.20 - Archeolog Krzysztof Walenta o znaczeniu odkrycia; niepotrzebnym wydobyciu przez znalazcę skarbu z brązu, który powinien zostać na miejscu, by zrobili to archeologowie. Wówczas można byłoby pozyskać większą wiedzę o tym skarbie. O zamieszaniu medialnym: "W prasie chojnickiej, a szczególnie w Czasie Chojnic, ukazał się na pierwszej stronie artykuł, w którym szacowano wartość tego skarbu na niebotyczną kwotę. Wprawiła ona archeologów w zupełne osłupienie."
35.40 - wicestarosta Marek Szczepański: "Sukces ma gorzki smak. (...) Gdy 20 grudnia będzie w Chojnicach wiceminister kultury Jarosław Sellin, poruszę wtedy wątek uhonorowania p.Michała."
38.54 - Marek Wituszyński: "Nie widzę dziś nikogo tutaj z Gminy Chojnice. Apeluję do władz gminy Chojnice, na terenie której znaleziono skarb, oraz powiatu chojnickiego, by w swych budżetach znalazły skromne pieniądze dla Michała Marciniaka."