W czwartek (24.06) wieczorem do czerskiego komisariatu zgłosił się mieszkaniec Ostrowitego i poprosił policjantów o pomoc w nietypowej sprawie. Z relacji mężczyzny wynikało, że od kilku dni mały kotek siedzi na jednym z drzew przy jeziorze i prawdopodobnie nie potrafi sam zejść z niego i bardzo jest przestraszony.
Policjanci natychmiast wsiedli do radiowozu i pojechali we wskazane miejsce. Funkcjonariusze widząc na jakiej wysokości siedzi zwierzak, poprosili o pomoc czerskich druhów, którzy również nie byli obojętni na los kota. Dzięki wspólnym działaniom służb udało się szczęśliwie zdjąć z wysokości kociaka. Policjanci zaopiekowali się małym „szczęściarzem” do chwili, kiedy przyjechał przedstawiciel czerskiego magistratu, któremu zwierzę zostało przekazane pod opiekę. Dzięki empatii mieszkańca gminy Czersk oraz służb mały kotek jest już bezpieczny.